ORĘDZIA PP. LEONA XIV NA VI ŚWIATOWY DZIEŃ DZIADKÓW I OSÓB STARSZYCH
„Ja nie zapomnę o tobie” (Iz 49, 15)
Drodzy Bracia i Siostry!
Ustami proroka Izajasza Pan obiecuje, że nigdy nie zapomni o nikim z nas.
Zapewnia nas, że nasze twarze nosi wyryte na obu dłoniach i że Jego miłość
jest większa niż miłość matki do własnego dziecka. Prorok pozwala nam
dostrzec bliski, przejmujący dialog, w którym Bóg zwraca się do każdego
człowieka i do całego ludu, mówiąc mu: „ty”. Każdy może usłyszeć owo:
„Ja nie zapomnę o tobie” – wypowiedziane właśnie do niego. Są to słowa,
które napełniają pociechą i ufnością. Stanowią odpowiedź na pełne lęku
poczucie, które porusza serce: „Pan mnie opuścił, Pan o mnie zapomniał”.
Ta modlitwa rodzi się z zagubienia człowieka, który ma wrażenie, że jego
życie nikogo nie obchodzi i zostaje pominięte!.
Natomiast miłość Boga, która nie zapomina o nikim staje się aktem
sprawiedliwości i odpowiedzią na anonimowość, w której ludzkie życie zbyt
często ginie bez śladu. Zwłaszcza nad życiem wielu osób starszych zdaje się
rozciągać zasłona, która zaciera rysy twarzy i okrywa zapomnieniem. Tak
dzieje się w domach, w których króluje samotność, a także w placówkach
opiekuńczych, gdzie niepowtarzalność każdej osoby może zostać
sprowadzona do numeru jej łóżka lub do jej choroby.
Obchody Światowego Dnia Dziadków i Osób Starszych są sposobnością do
ponownego odkrycia, że Kościół jest powołany, by być matką wszystkich,
oraz że w każdym wieku można odkryć siebie jako synów i córki Boga.
Niech zatem ten Dzień stanie się zachętą dla wszystkich – zwłaszcza dla
młodych – by powrócić do pięknego zwyczaju odwiedzania swoich
dziadków, osób starszych w rodzinie, a także tych, których nikt nie
odwiedza. Zanieście im – wraz z waszą obecnością – bliskość i serdeczność
Papieża. Sprawcie, aby słowa proroka: „Ja nie zapomnę o tobie”, przybrały
kształt czułego i serdecznego spotkania.
Kościół zna cierpienie swoich najstarszych synów i córki; dobrze wie, że
zbyt często patrzy się na nich z uprzedzeniem i uważa się ich za ciężar; jest
świadomy, że gospodarka nastawiona na zysk osłabia więzi rodzinne; wie,
że wiele osób starszych zostaje pozostawionych przez dzieci albo zmuszone
do migracji albo – w niektórych przypadkach – do walki na wojnie. Z
każdego z tych powodów Kościół głosi obietnicę Pana: „Ja nie zapomnę o
tobie!”
Odkrycie czułości Boga u wielu osób dokonuje się w ciągu życia, niekiedy
właśnie na jego ostatnim etapie. Coraz częściej bowiem – inaczej niż w
przeszłości – można dożyć starości, nie mając za sobą rzeczywistego
doświadczenia wiary. W takim przypadku podeszły wiek, ze względu na
pytania, które w tym okresie życia powracają z większą natarczywością,
może stać się czasem stosownym, by rozpocząć albo podjąć na nowo życie
duchowe.. Nigdy nie jest za późno, by zacząć zwracać się do Niego. Może
to być wielki dar dla wszystkich.
Drodzy seniorzy i drogie seniorki, Papież Franciszek mówił o was jako o
„nowym ludzie”, ponieważ liczba osób w podeszłym wieku w dziejach
ludzkości nigdy jeszcze nie była tak wielka. Tym ważniejsze jest więc,
abyśmy razem z wami – „nowym ludem” – zastanowili się, jaka może być
nasza misja wtedy, gdy kruchość, towarzysząca człowiekowi od narodzin,
zdaje się brać górę. Pragnę wam powiedzieć: nie lękajcie się kruchości!
Właśnie ta słabość kryje w sobie nową możliwość, która rzuca światło także
na inne etapy życia. Kiedy bowiem kruchość zostaje przyjęta i uznana,
„otwiera serce na wzajemne wsparcie i na przyzywanie Tego, który może
obdarzyć tym, czego nie jest w stanie zapewnić żadna ludzka władza:
głębokim pojednaniem serc, a wraz z nim prawdziwym pokojem”.
W ten sposób możemy przeżywać po chrześcijańsku czas starości: będący
„kruchymi”, a jednocześnie „powołanymi”. Mężczyzna i kobieta mogą
bowiem narodzić się na nowo także w starości i wołać z prorokiem: „W
nawróceniu i spokoju jest wasze ocalenie, w ciszy i ufności leży wasza siła”.
Jest to siła, która może stać się wezwaniem, aby dla zapewnienia ludzkiego
współistnienia nie uciekać się do dróg pychy i potęgi, lecz wybierać drogi
pojednania i prawdziwego pokoju. W tym czasie, tak boleśnie naznaczonym
przemocą wojenną i społeczną, wielu pyta, jaki będzie świat, w którym
dorastać będą ich wnuki. Najdrożsi, zachęcam was, abyście zjednoczyli się
ze mną w wytrwałej modlitwie o rychłe nadejście pokoju na całym świecie.
Siostry i bracia w podeszłym wieku, dziękuję wam, że każdego dnia
wspieracie mnie waszymi modlitwami, zwłaszcza gdy odmawiacie Różaniec
święty. Odwzajemniam się z serca modlitwą i pozostawiam wam to
życzenie: niech Pan, który nigdy o nas nie zapomina, zawsze odnawia nas w
wierze, nadziei i miłości!
Z Watykanu, dnia 15 czerwca 2026 r.
LEON PP. XIV
